Festiwal im. Adama Didura

AKTUALNOŚCI

XXIX Festiwal im.Adama Didura

od 24/09/2019 do 24/09/2019 | Gaetano Donizetti – Don Pasquale
XXIX Festiwal im.Adama Didura

24.09.2019 godz. 18.00 (wtorek)

Arcydzieła włoskiego bel canta          

Gaetano DonizettiDon Pasquale
opera komiczna w 3 aktach

ze specjalnym udziałem Jerzego Stuhra

cena biletu 50 zł



Don Pasquale – Grzegorz Szostak
Malatesta –Michał Kutnik
Ernesto – Andrzej Lampert
Norina – Paula Maciołek
Notariusz – Jerzy Stuhr
Służąca Noriny – Anna Gajdzik-Krzyżanowska
Majordomus – Jan Migała
Służący – Łukasz Zakrzewski, Jarosław Dijuk
Mistrz Fryzjerski – Wiesław Popiołek
Modystka – Joanna Grandys-Wnuk
Główna Pokojowa – Agata Gondek-Klimek,Jolanta Leśniak
Trio Serenata – Patryk Bała, Marcin Herman, Żaneta Seweryn                                                                                                                

Reżyseria: Jerzy Stuhr
kierownictwo muzyczne: Tomasz Tokarczyk
scenografia: Alicja Kokosińska
kostiumy: Maria Balcerek
ruch sceniczny: Jacek Tomasik
kierownictwo chóru: Jacek Mentel
reżyseria światła: Bogumił Palewicz

Chór i orkiestra Opery Krakowskiej pod dyrekcją Tomasza Tokarczyka

 

Don Pasquale – opera komiczna w trzech aktach, jest prawdziwym klejnotem wdzięku, melodyjności i beztroskiego humoru. Wystawiona po raz pierwszy w Paryżu w 1843 odniosła oszałamiający sukces i szybko podbiła świat. Donizetti skomponował ją w rekordowym tempie, bo zaledwie w ciągu 11 dni. Gaetano Donizetti, następca Gioacchina Rossiniego, prawdziwy mistrz bel canta stworzył operę zabawną, ale i zaprawioną nutą goryczy.

Podstarzały bogaty mieszczanin Don Pasquale zamierza wydziedziczyć swojego siostrzeńca Ernesta, który oczekując na spadek po wuju, pragnie poślubić biedną Norinę. Don Pasquale knuje niecny plan i sam postanawia się ożenić. Na swego powiernika wybiera Doktora Malatestę, nie wiedząc, że ten prawdziwą sympatią darzy młodego Ernesta. Tym sposobem Malatesta, Norina i Ernesto, usiłują wystrychnąć Don Pasquale na dudka. Planują wiec zabawną intrygę…






fot. Karol Fatyga