Festiwal im. Adama Didura

AKTUALNOŚCI

Fotorelacja z XXVI Festiwalu im.A.Didura 2016

od 26/09/2016 do 26/09/2016 | 26 Festiwal im. Adama Didura
Fotorelacja z XXVI Festiwalu im.A.Didura 2016

















http://maestro.net.pl/index.php/7399-po-festiwalu-im-adama-didura?limitstart=0

W muzycznym kalendarzu, już od wielu lat, wrzesień w Sanoku jest kojarzony z Festiwalem im. Adama Didura organizowanym przez Sanocki Dom Kultury. W tym roku odbyła się jego dwudziesta szósta edycja. Tradycyjnie, rozpoczęło ją „Preludium: Festiwalowe kino artystyczne”, które trwało od 14 do 16 września.  Zaprezentowano sześć tytułów filmowych zarówno współczesnych jak i z klasyki kina. W pierwszym dniu miał miejsce pokaz „Halki” w reżyserii Juliusza Gardana. Po latach od premiery tego filmu na uwagę zasługują nie tylko ciekawie sfilmowane surowe krajobrazy tatrzańskiej przyrody, ale i ścieżka dźwiękowa w której  słyszymy piękne głosy Ewy Bandrowskiej – Turskiej (Halka) i Władysława Kiepury (Jontek).  „Wszystko o Ewie”, następny z prezentowanych obrazów to dzieło opowiadające o kulisach i intrygach teatralnego światka, dobrze odzwierciedlający stan świadomości ówczesnego społeczeństwa, świetnie odnoszący się do współczesności. „Dyrygent”, niewątpliwie film wybitny, nieco na uboczu głównego nurtu twórczości Andrzeja Wajdy, rozgrywający się między wielkimi ideałami a przaśną rzeczywistością PRL-u, bezinteresownym podejściem do sztuki, a traktowaniem jej przedmiotowo. Z kolei „Fados” znakomity dokument Carlosa Saury pokazuje w różnych aspektach narodową portugalską tradycję. W „Tango Libre”  - główni bohaterowie poprzez tytułowe „tango” próbują wyzwolić się ze swoich ograniczeń, za wszelką cenę dążą do wolności. W finale Preludium… zobaczyliśmy „Niesamowitą Margurite” opowieść o marzeniach, o miłości do sztuki, dewastującej osobowość w zderzeniu z rzeczywistością.















Niezwykle interesująco rozpoczęła się część koncertowa Festiwalu, w której Teatr Wielki z Łodzi zaprezentował ostatnią operę Giacomo Pucciniego Turandot. Piękna muzyka, stylowe kostiumy, świetni soliści oraz chór i orkiestra prowadzona pewną ręką młodego dyrygenta Rafała Janiaka - to wszystko spowodowało, że wieczór ten na stałe przeszedł do historii sanockiej imprezy. W roli tytułowej wystąpiła wybitna bułgarska solistka Elena Baramova, jako Kalaf, Koreańczyk James Lee, w pozostałych partiach soliści Teatru Wielkiego w Łodzi. Puccini po raz kolejny zafascynował swoją emocjonalnością, dramatyzmem i oryginalną kantyleną, co doceniła festiwalowa publiczność owacyjnie przyjmując przedstawienie. Jeżeli ktoś się spodziewał, że koncert inauguracyjny będzie szczytowym osiągnięciem festiwalu to się pomylił, ponieważ każdy kolejny wieczór był równie udany.
















W kościele Chrystusa Króla zabrzmiała Wielka Msza c-moll Wolfganga Amadeusz Mozarta w wykonaniu chóru i orkiestry Filharmonii Śląskiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka. Solistami byli: Agnieszka Bochenek – Osiecka, Roksana Wardenga, Paweł Konik i Emil Ławecki. Pomimo, że jest to dzieło niedokończone to i tak stanowi obok Requiem najważniejszy utwór religijny tego genialnego kompozytora. Całość zabrzmiała niezwykle dostojnie, uroczyście, z niewątpliwie głębokim przesłaniem religijnym, a wykonanie było na najwyższym artystycznym poziomie.





Tradycją sanockiej imprezy stały się recitale mistrzowskie. Tym razem na deskach Sanockiego Domu Kultury zaprezentował się jeden z najlepszych europejskich tenorów Arnold Rutkowski. W programie usłyszeliśmy zarówno arie operowe, przeboje operetkowe, musicalowe,  jak i piosenki z repertuaru Jana Kiepury. Akompaniował Robert Morawski, który również, w sposób wirtuozowski, grał utwory solowe.





Niecodzienny koncert miał miejsce 20 września. „Ogiński, książę nie tylko polonezów” to pokaz mistrzowskiego kunsztu Elżbiety Stefańskiej, Bożeny Zawiślak – Dolny, Mariko Kato i pary z zespołu Cracovia Danza. Nieznana muzyka Michała Kleofasa Ogińskiego m.in. mazurki, romanse przypadła festiwalowej publiczności do gustu. Niektórzy widzowie nie kryli wzruszenia, wychodząc z sali koncertowej Sanockiego Domu Kultury.

















Kolejnym punktem festiwalowego programu była „Giselle” – balet romantyczny w dwóch aktach, który został przedstawiony przez artystów Opery Lwowskiej. W roli Alberta wystąpił Trista Dubrownyj - gwiazda Królewskiego Baletu Kanady. Artyści lwowscy świetnie wywiązali się ze swoich ról, prowadząc subtelnie fabułę na tle nastrojowych dekoracji. Perfekcyjne umiejętności pozwalały na odtworzenie elementów pas i póz oraz wykorzystania techniki pointes tak charakterystycznych dla tańca klasycznego.











W następnym dniu zmiana nastroju. W tym roku Opera Śląska przywiozła do Sanoka wielokrotnie nagradzane przedstawienie, „My Fair Lady”. Ten skomponowany przez Fredericka Loewego musical stał się polem do popisu dla śląskich artystów. Wspomnę tylko, że odtwórczyni głównej partii Elizy Doolittle - Anna Noworzyn otrzymała za tę rolę Złotą Maskę. W Sanoku potwierdziła swoją klasę tworząc wyrazistą kreację popisując się zarówno umiejętnościami aktorskimi jak i wokalnymi. Nie ustępowali jej pozostali partnerzy z Opery Śląskiej dlatego też przedstawienie było bardzo dobre pod względem teatralnym, choreograficznym, wokalnym. Zgrabnie poprowadzona reżyseria nadała, bądź co bądź wiekowemu musicalowi, dużej aury świeżości i lekkości.











„Bogusław Kaczyński in memoriam” to koncert, który był opowieścią muzyczną i słowną o wspaniałym polskim popularyzatorze muzyki. Jego współpracownicy prezentowali utwory, które były szczególnie bliskie Zmarłemu. Usłyszeliśmy utwory z repertuaru zarówno operowego jak i operetkowego w wykonaniu Joanny Cortes, Sylwestra Kosteckiego, Anny Lasoty, Joanny Horodko, Marka Szymańskiego, Arkadiusz Anyszki, Macieja Ogórkiewicza i orkiestry Teatru Muzycznego z Poznania pod dyrekcją Agnieszki Nagórki. Całość poprowadził Sławomir Pietras, który w sugestywny sposób zabrał nas w tę sentymentalną podróż.







Finał Festiwalu należał do Orkiestry Polskiego Radia Amadeus, która, jak zwykle, zagrała na bardzo wysokim poziomie prezentując dzieła Knippera, Bartoka, Ravela, Piazzolli. W Podwójnym koncercie Piazzolli z partii solowych znakomicie wywiązali się Karolina Jaroszewska (wiolonczela) i Łukasz Kuropaczewski (gitara). Anna Duczmal-Mróz świetnie dyrygowała orkiestrą przeprowadzając ją w sposób perfekcyjny przez różnorodność stylistyczną koncertu. Brawurowe wykonanie uwertury do „Wilhelma Tella” Rossiniego stało się symbolicznym zwieńczeniem festiwalu.

Jak co roku Festiwalowi towarzyszył Ogólnopolski Konkurs Kompozytorski im. Adama Didura. Decyzją jury w składzie: Eugeniusz Knapik, Wojciech Widłak, Wojciech Ziemowit Zych nie przyznano I nagrody. Dwie równorzędne drugie nagrody otrzymały: Edyta Muchowiecka za utwór „Kołysanka” na alt (mezzosopran) i fortepian do słów K.K. Baczyńskiego oraz Anna Rocławska-Musiałczyk „A ty…- trzy pieśni do słów Ernesta Brylla” na mezzosopran i fortepian. Nagrodzone kompozycje zostały wykonane 20 września 2016 roku przez Bożenę Zawiślak – Dolny i Krystynę Kutnik.

W dniach 19 i 20 września 2016 roku miała miejsce kolejna edycja Obozu Humanistyczno – Artystycznego, w tym roku poświęcona Michałowi Kleofasowi Ogińskiemu. Dzieci klas 1-3 szkoły podstawowej brały udział w warsztatach: wokalnym, plastycznym, tanecznym, teatralnym, literackim. Podsumowaniem zajęć było uczestnictwo w koncercie „Ogiński, książę nie tylko polonezów”.

Imprezie towarzyszyła wystawa „Spektakle Opery Śląskiej w plakacie”.

Oryginalna koncepcja, wysoki poziom wykonawczy, dobór repertuaru, udział ogromnej rzeszy melomanów oraz wspaniała atmosfera – te wszystkie elementy złożyły się na kolejny artystyczny i organizacyjny sukces Festiwalu im. Adama Didura.